Start JUTROBiblioteka Wojewódzka w Warszawie ul Biuro Finansów Oświaty Warszawa Biuro paszportowe-warszawa Centrum Biuro podróży Odyńca Warszawa Biura Pośrednictwa Pracy w Warszawie Biorezonans rzucenie palenia Warszawa Biura paszportowe Warszawa adresy Biuro rachunkowe warszawa praga Biuro podróży Itaka w Warszawie Biologia Uniwersytet Warszawski progi zywiec sporyt
spo dzielnia mieszkaniowa
warszawa praktyki studenckie

 

JUTRO

Temat: Nowotwór sutka z przerzutami
Dziękuję za słowa wsparcia. Rodzice mieszkają razem i Tata bardzo jest zaangażowany w pomoc Mamie. Mam też siostrę, ale Ola (tak ma na imię) mieszka pod Warszawą i kontakt jest utrudniony. Ja czuję się okropnie, że nie daję rady być u Mamy codziennie, ponieważ mam dwu i pół misięcznego synka. Wczoraj Mama powiedziała, że w najbliższy piątek ma zastrzyk i zamierza poinformować lekarza, że nie będzie czekała na usg do lipca (! - taki ma termin) tylko zrobi prywatnie, ponieważ bardzo cierpi z bólu i okropnie odczuwa wątrobę, prawie nie je, pije tylko Nutridrinki z apteki. Wydaje mi się, że już nie wycofa się z wizyty u profesora, ponieważ sama mówiła, że ma wrażenie, iż lekarz prowadządzy nie bierze pod uwagę tego co mu mówi, a zgłasza, że bardzo źle się czuje. Teraz już przy rozmowie o jedzeniu robi jej się niedobrze.

Zastanawiam się dlaczego lekarz nie podjął decyzji o biopsji czy usunięciu zajętego fragmentu wątroby tylko każe czekać i dopiero po kilku zatrzykach chce sprawdzić czy trafił z leczeniem. Od chwili, gdy usg wykazało zmianę na wątrobie do lipca upłynie 3 miesiące!!!
Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1310



Temat: Kilka pytań do osób które wykryły celiakię w wieku dorosłym
Jakie mieliście dolegliwości kiedy jeszcze niczego nieświadomi jedliście chleb na śniadanie i rosół z makaronem na obiad ?
we wczesnym dzieciństwie:
- wymioty
- niska waga
- „chorowitość”
- afty
po okresie dojrzewania:
- niska odporność - ciągłe przeziębianie się
- afty - upiorne trwały po kilka tygodni zwłaszcza w sytuacjach stresowych
- wysoki poziom prolaktyny
- łojotokowe zapalenie skóry
- bóle stawów
latem 2004 r.
- biegunki przez kilka miesięcy

Najgorsze jest to, że na 100 % nie wiem, które dolegliwości były efektem celiakii. Co wystąpiłoby gdybym nie jadała glutenu. Czy byłam samotnym dzieckiem z powodu celiakii czy zwykłej nieśmiałości ? Czy moja krótkowzroczność jest naturalna ?

Po jakim czasie owe dolegliwości całkowicie ustąpiły ? Jak się czujecie teraz ?
Trudno określić, które nie ustąpiły, a które nie miały prawa. Generalnie biegunki ustąpiły po tygodniu czy dwóch, ale wracają jak nieświadomie zjem coś glutenowego. mam też wtedy koszmarne bóle głowy.
Cera mi się poprawiła ale nie do końca.
AFT NIE MAM ! Wcale ! najwyżej jakaś mała ranka, która następnego dnia się zagoi.
Prolaktyna się ładnie wyprostowała, ale nikt mi nie wierzy, że to efekt diety bezglutenowej.
Przeziębiam się rzadziej niż moi koledzy z pracy.
Może jestem spokojniejsza, ale poziom mojego życia towarzyskiego nadal mnie nie satysfakcjonuje.

Po jakim czasie zrobiliście powtórną gastroskopię ?
Nie robiłam i nie zamierzam. W tym roku robiłam badania przeciwciał, tak kontrolnie i wyszły ok.

Który lekarz cudotwórca wpadł po latach na właściwy trop ?
Hepatolog, do którego poszłam ze złymi wynikami wątroby po paru miesiącach brania różnych leków. W tamtym roku byłam u niego dwa razy: za pierwszym zaleciła mi różne dziwne badania, nie tłumacząc o co chodzi, a po dwóch tygodniach (był pod wrażeniem mojej szybkości) stwierdził, że mam celiakię i że on mnie leczyć nie będzie, bo to nie ta specjalność. Potem znalazłam gastrologa (nędznego) i zrobiłam sobie prywatnie gastroskopię z biopsją (była w cenie 2 -3 wizyt u specjalistów).

Generalnie świat jest pełen głupich lekarzy. I my jako pacjenci musimy cały czas zachowywać rewolucyjną czujność czy dobrze nas leczą, czy nie należałoby się skonsultować z kimś innym, a może inne badania. Jestem w tej sytuacji, że mieszkam w Warszawie i stać mnie na prywatną służbę zdrowia i wiem, że jeśli ktoś się tak zachowuje, jak Twój lekarz, to nie mogę się u niego leczyć.
Źródło: forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=2017


Temat: Proszę o pomoc ... czy jestem chora ?
Od paru lat jestem chora na wszystko i na nic... mam 22 lata.

Zaczęło się od migrenowych bólów głowy. Byłam na wszystkich możliwych badaniach i oczywiście nic nie wykryto...miałam wrażenie, że lekarze i wszyscy myślą, że zmyślam a jeśli zna ktoś ten ból to wie co przeżywałam za katusze.
Kolejne to depresja...leki przeciw depresyjne doprowadzały do jeszcze gorszego stanu aż lekarze odstawili mi pigułki i stwierdzili, że wystarczy mi terapia "rozmowa"...jednak nikt ze mną nie rozmawiał bo w sumie nie było o czym - to była jedna wielka kpina.
Później stwierdzono chroniczne zmęczenie - czyli potrafiłam spać nawet 2 dni bez przerwy, wstawałam i tak byłam zmęczona. W sumie w ciągu dnia nie spałam jakieś 6 h (zazwyczaj dlatego, że byłam w szkole choć na lekcjach oczywiście też zasypiałam)...wiem nie wiarygodne ale niestety tak było. Wysłano mnie na badania do kliniki snu w Warszawie. Wyników nie znam, ale Pan który mnie badał był przerażony mną. Poza tym potrafiłam nawet usnąć na rezonansie magnetycznym głowy;) Miałam robione przed tym wszystkim badanie elektroencefalograficzne gdzie stwierdzono, że mam zwolnienie czynności do 8/s (senność).

Cierpię także na nadpotliwość.

Przeszłam też przez co miesięczne katary i zwłaszcza regularne zapalenia gardła (powiększone więzadła). Na badaniu wykazano, że mam nieznacznie powiększone więzadła chłonne jednak nie wymagały leczenia jeszcze.

Oczywiście regularne biegunki, straszne kolki w okolicy jelit, wzdęcia to codzienność.

Nie będę już wspominać nawet o miesiączkach.

Miałam też straszne bóle pleców, które zdiagnozowano jako promieniowanie bólu z wątroby (bo nie wspomnę o tym jak lekarz próbował mi wmówić, że się nadwyrężyłam gdzieś!). Jednak badanie wątroby nic jak zwykle nie wykazało.

Najważniejsze jednak jest to, że przez cały czas mam zapalenia otopowe skóry. Jestem cała w bliznach pokrytych nowymi ranami na rękach i nogach, oraz w mniejszych ilościach w innych częściach ciała. Dostawałam też zapalenia na twarzy (drobna, swędząca wysypka). Zaczynała się na około ust i rozprzestrzeniała. Czasem byłam w takim stanie, że twarz mi od niej tak puchła, że uśmiech zwykły, był nie możliwy z bólu. Nie wspominając o ciągłej opryszce (która była tłumaczona dojrzewaniem).

I tak karmiono mnie antybiotykami, tabletkami i robiono badania które nic nie wykazywały. Czasem moja skóra była w takim stanie zapalnym, że dostawałam zastrzyki.

Jeden lekarz stwierdził kiedyś, że jestem uczulona na gluten i tyle.

Wtedy się wkurzyłam i zaczęłam sama szukać w necie informacji. Wprowadziłam tak po prostu dietę bezglutenową. Np przez pewien czas nie jadłam nic z glutenem później brałam np bochenek chleba i jadłam go, od razu dostawałam wysypki na twarzy i z wc nie wychodziłam oczywiście.

Później poszłam na badanie krwi. Zapłaciłam ponad 300 zł i oczywiście wykazało, że nie jestem na nic uczulona, więc olałam wcześniejszą dietę i zaczęłam jeść wszystko. Objawy jednak szybko zmusiły mnie do powrotu do diety.

Ostatnio wyżebrałam u lekarza pierwszego kontaktu żeby skierował mnie na biopsję jelita, jednak że lekarka nawet nie potrafiła mi wypisać poprawnie skierowania i chyba nawet nie wiedziała co to jest celiakia, dała mi skierowanie na gastroskopię.

Wynik: przełyk prawidłowy, przepuklina rozworu przełykowego przepony; w żołądku treść zółciowa; rumień; przekrwienie; w części zstępującej dwunastnicy fałdy błony śluzowej z delikatnym granulowaniem, nierówno odbijające światło; rozpoznanie hist. bez cech limfocytozy śródnabłonkowej.

...więc w sumie nie wykazało, że nie mam celiaklię, a za to inne poważne problemy i teraz próbuję wyprosić skierowanie od lekarza do specjalisty ale lepiej bez komentarza to zostawię.

Trafiłam też przypadkiem na badanie w Płocku na dziwnym urządzeniu gdzie wykazało mi, że jestem uczulona na cukier, mąki (pszenna, orkiszowa, żytnia, sojowa), nabiał, gluten - ale podobno to badanie to też jedno wielkie kłamstwo, tak jak tamte badania krwi.

Spróbowałam jednak z bezsilności wyeliminować wszystko to z diety i mogę powiedzieć, że nigdy nie czułam się lepiej. NIc mi nie dolegało i co najważniejsze nie miałam żadnych zmian skórnych, nawet pocenie się ustąpiło. Wszyscy znajomi twierdzili, że wyglądam jakoś inaczej, ślicznie. Jednak oczywiście takie diagnozy jak gastroskopia moja wywołują stan, że mówię sobie "chrzanić to skoro nie jestem chora to zjem to wszystko" .... efekt końcowy jest taki, że cierpię fizycznie i psychicznie.

Bóle jakoś już nawet znoszę bo kwestia chyba przyzwyczajenia ale jeśli ktoś pyta się z przerażeniem "co ja sobie zrobiłam na rękach?!" to jest to nie wyobrażalny ból wew. Jestem cała w ranach, w wakację nie noszę krótkich rękawów.

Nie wierzę już lekarzą...sama czytam próbuję sobie radzić, wynajduję badania i czytam wyniki jednak pewnych rzeczy nie da przeskoczyć...

jeśli mówię, że nie mogę jeść cukru, nabiału i mąki - to jestem wyśmiewana bo co ja niby jem.

Czy te wszystkie objawy mogą wskazywać jednak na celiakię? Czy gastroskopia jest wiarygodna?, bo czytałam że w najwiarygodniejszym badaniem jest biopsja jelita cienkiego.

Krwi nie miałam robionej na przeciw ciała bo nie mogę się dowiedzieć czy mogę to zrobić prywatnie, a skierowania nie mogę dostać od lekarza.

Proszę pomóżcie bo nie sama już nie wiem co mam robić, czy trwać w diecie czy nie...nie wiem gdzie mam już szukać pomocy...

czy jestem chora... ?
Źródło: forum.celiakia.pl/viewtopic.php?t=3240