Start JUTRObiura podróży oferta poza sezonem bizes plan biura turystycznego biura pracy firm zagranicznych Biura podruży wycieczki szkolne biura pośrednictwa pracy Poznań Biura tłumaczeń na wschodzie polski biura projektowe dla inżynierów mechaników Biura podruzy w Gliwicach pl Biura podróży Wrocław adresy Biura Pośrednictwa Pracy w Warszawie cleoni kinkiet caspe 40 pelny
lahka muza
toshara 1 7 czy 1 8
levar burton
webpralki przemyslowe poznan
 

JUTRO

Temat: Jak długo szukaliście działki ?
Witam !!!

Podzielam opinię Zolw-a dotyczącą pośredników od nieruchomości .Jest to dziadostwo jakich mało . W Lublinie próbowałem współpracować z kilkoma "biurami" (tymi najbardziej renomowanymi) i takiego braku znajomości rynku nieruchomości jak w tych biurach to dawno nie widziałem .Oczywiscie wszystkie oferty które dostawałem były przestarzałe (z przed nawet 3 lat) a jeśli były aktualne to każda działka posiadała jakiś "kruczek" typu pieciu właścicieli w tym dwóch nie żyje lub miała szerokość 15 metrów . Zacząłem sam szukać po interesującej mnie okolicy -trwało to około 6-ciu miesięcy i trafiłem piękną działkę za niewielkie pieniądze .przez ten czas poszukiwania umowy z biurami były aktualne i nikt od kwietnia 2004 nie raczył do mnie zadzwonić że mają nowe oferty ( a biur było cztery) Na mój telefon z lekką pretensją pan stwierdził - jakbyśmy zaczeli tak po wszystkich dzwonić .....
natomiast na moją uwagę dotyczącą beznadziejnych działek które często okazywały się rolne a nie budowlane (czego biuro nie wiedziało) a ja musiałem sprawdzić stwierdzono że oni większości działek nawet nie widzieli . A ja głupi myslałem że biuro najpierw ogląda działkę ,sprawdza wiarygodność właścicieli ,i papiery a potem podejmuje się sprzedaży już czystej opisanej działki - w Lublinie to bzdura .
Wniosek z tego taki ,że najlepiej jednak szukać samemu bo wtedy predzej czy później znajdziemy swoją wymarzoną działkę .

pozdr d.RZ
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=27682



Temat: Jestem, jestem....
Trochę z innej beczki
  Mam troszkę osobistą prośbę.
Z tego co piszesz wynika że mieskasz w Lublinie. Potrzebuję pomocy. Mam znaleźć lokal na biuro w tym mieście i szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia jak się do tego zabrać. Biura nieruchomości nie mają dla mnie odpowiednich ofert, a sama nigdy nie byam i nie mogę tam jechać. Interesuję mnie jakieś kompleksy biurowe w Lublinie, nie te najdroższe ale coś przyzwoitego. Jeżeli znasz coś takiego u ciebie w okolicy proszę podaj mi jakieś adresy (przynajmniej ulice) . Gdybyś znalalza czas będę wdzięczna (bo już zalamuję ręce)
podaję mój adres dorota.bedkowska@mmflex.pl
zdesperowana ;)
Dorota i Nati (która też nan stop wisi mi przy nodze gdy wrócę z pracy) 12-12-02


Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=124553


Temat: Nasi niepo-radni
Zapłaci za jazdę służbowym samochodem

Wydałem polecenie obciążenia mnie kosztami użytkowania służbowego auta w minioną niedzielę. Zgodnie z przedstawionymi mi wyliczeniami, wyniosły one 103,22 zł – napisał Andrzej Pruszkowski, dyrektor lubelskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych, w oświadczeniu w sprawie prasowych publikacji dotyczących jego osoby. Rozmawiać z dziennikarzami jednak nie chciał.
Sprawę opisały wczoraj Gazeta Wyborcza Lublin i Dziennik Wschodni. Dziennikarze zauważyli Pruszkowskiego w niedzielę, gdy wysiadał ze służbowego samochodu niedaleko Centrum Kongresowego Akademii Rolniczej. Odbywał się tam kongres PSL „Piast”, wcześniej w hali na Globusie trwała konwencja Prawa i Sprawiedliwości, na której także gościł Pruszkowski.
Rzecznik prasowy ANR Andrzej Arasimowicz tłumaczył później, że niedzielne spotkania nie były partyjne tylko służbowe, bo dyrektor Pruszkowski rozmawiał z wiceministrem rolnictwa Jarosławem Żaczkiem i przewodniczącym senackiej komisji rolnictwa Jerzym Chróścikowskim.
Tak samo sprawę komentuje Artur Soboń, rzecznik prasowy lubelskiego PiS. – Trzeba pochwalić dyrektora Pruszkowskiego za zaradność i wykorzystanie okazji do spotkania z wiceministrem i senatorem – nie marnował dzięki temu czasu i pieniędzy na podróż np. do Warszawy – podkreśla rzecznik.
Andrzej Pruszkowski wczoraj nie był dostępny dla dziennikarzy. Sekretarka informowała, że „ma spotkanie” lub „przygotowuje się do narady dyrektorów”. Milczała też jego komórka.
Do sprawy nie chciano się też odnieść w warszawskiej centrali ANR. – Udzielamy informacji, nie komentujemy prasowych doniesień – usłyszeliśmy od Grażyny Kapelko z biura prasowego ANR.
kurier lubelski
ja też chciałem pochwalić p...... za zaradność
Źródło: motorlublin.com/forum/viewtopic.php?t=1656


Temat: Stadion
STADIONU NIE BĘDZIE BĘDZIE RATUSZ jak powiedział towarzysz Anioł Stanisław

Będzie nowy ratusz na 15 pięter

Jeśli zgodnie z planami za trzy lata u zbiegu ul. Szeligowskiego i Północnej powstanie nowa siedziba urzędu miasta, to prezydent będzie patrzył na Lublin z wysokości 15 pięter.
W ratuszu pracuje już specjalny zespół, który zajmuje się programem funkcjonowania nowej siedziby. - Spotykamy się co tydzień i zastanawiamy się nad wszystkim, co powinno być w tym budynku. Dyskutujemy nad ilością pokoi i o mediach, jakie powinny w nich być - opowiada Krzysztof Łątka, sekretarz miasta, który z ramienia prezydenta stoi na czele specjalnego zespołu.
Biurowiec ma pomieścić wszystkie wydziały urzędu miasta, które są dziś porozrzucane po różnych częściach Lublina. Władze uważają, że taka sytuacja utrudnia mieszkańcom załatwianie spraw, a urzędnikom nie ułatwia pracy. Skupienie wydziałów w jednym miejscu ma być na to receptą.
Do nowego ratusza przeniesie się także prezydent. - W starym ratuszu przy placu Łokietka zostanie tylko biuro rady miasta i sala wykorzystywana przez prezydenta do celów reprezentacyjnych - zapowiada Łątka.
Program funkcjonowania nowej siedziby urzędu miasta ma trafić na biurko prezydenta do końca marca. Jeśli projekt wieżowca będzie gotowy do końca roku, to w przyszłym zacznie się budowa, a za trzy lata magistrat zacznie prace u zbiegu Kompozytorów Polskich i Północnej.
- Zakładamy, że będą tam trzy piętra garaży na około 800 miejsc parkingowych. Na parterze i pierwszym piętrze będzie się mieściło biuro obsługi mieszkańców. W całym budynku będzie mogło pracować 1300 osób - podkreśla Krzysztof Łątka.
Cała inwestycja może nas słono kosztować, bo aż 100 milionów złotych. Na razie zanosi się na to, że gmina w całości sfinansuje nowy ratusz. - Zakładamy, że za wszystko zapłacimy sami. Rozważamy także, że część wydatków weźmie na siebie prywatna firma, która w zamian za wkład w tę inwestycję otrzyma na przykład część lokali w tym gmachu - kończy Łątka.
Miejskie kamienice na sprzedaż
Po wybudowaniu nowego magistratu ratusz, według wstępnych planów, zamierza wystawić na sprzedaż te nieruchomości, gdzie dziś pracują miejscy urzędnicy. Chodzi o co najmniej cztery kamienice: przy pl. Litewskim 1, ul. Rynek 8, Czechowska 3 a, Krakowskie Przedmieście 39 (w tym roku budynek pójdzie pod młotek). Ratusz planuje sprzedać także biurowiec przy ul. Wieniawskiej.
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
Źródło: motorlublin.com/forum/viewtopic.php?t=781


Temat: Stadion

STADIONU NIE BĘDZIE BĘDZIE RATUSZ jak powiedział towarzysz Anioł Stanisław

Będzie nowy ratusz na 15 pięter

Jeśli zgodnie z planami za trzy lata u zbiegu ul. Szeligowskiego i Północnej powstanie nowa siedziba urzędu miasta, to prezydent będzie patrzył na Lublin z wysokości 15 pięter.
W ratuszu pracuje już specjalny zespół, który zajmuje się programem funkcjonowania nowej siedziby. - Spotykamy się co tydzień i zastanawiamy się nad wszystkim, co powinno być w tym budynku. Dyskutujemy nad ilością pokoi i o mediach, jakie powinny w nich być - opowiada Krzysztof Łątka, sekretarz miasta, który z ramienia prezydenta stoi na czele specjalnego zespołu.
Biurowiec ma pomieścić wszystkie wydziały urzędu miasta, które są dziś porozrzucane po różnych częściach Lublina. Władze uważają, że taka sytuacja utrudnia mieszkańcom załatwianie spraw, a urzędnikom nie ułatwia pracy. Skupienie wydziałów w jednym miejscu ma być na to receptą.
Do nowego ratusza przeniesie się także prezydent. - W starym ratuszu przy placu Łokietka zostanie tylko biuro rady miasta i sala wykorzystywana przez prezydenta do celów reprezentacyjnych - zapowiada Łątka.
Program funkcjonowania nowej siedziby urzędu miasta ma trafić na biurko prezydenta do końca marca. Jeśli projekt wieżowca będzie gotowy do końca roku, to w przyszłym zacznie się budowa, a za trzy lata magistrat zacznie prace u zbiegu Kompozytorów Polskich i Północnej.
- Zakładamy, że będą tam trzy piętra garaży na około 800 miejsc parkingowych. Na parterze i pierwszym piętrze będzie się mieściło biuro obsługi mieszkańców. W całym budynku będzie mogło pracować 1300 osób - podkreśla Krzysztof Łątka.
Cała inwestycja może nas słono kosztować, bo aż 100 milionów złotych. Na razie zanosi się na to, że gmina w całości sfinansuje nowy ratusz. - Zakładamy, że za wszystko zapłacimy sami. Rozważamy także, że część wydatków weźmie na siebie prywatna firma, która w zamian za wkład w tę inwestycję otrzyma na przykład część lokali w tym gmachu - kończy Łątka.
Miejskie kamienice na sprzedaż
Po wybudowaniu nowego magistratu ratusz, według wstępnych planów, zamierza wystawić na sprzedaż te nieruchomości, gdzie dziś pracują miejscy urzędnicy. Chodzi o co najmniej cztery kamienice: przy pl. Litewskim 1, ul. Rynek 8, Czechowska 3 a, Krakowskie Przedmieście 39 (w tym roku budynek pójdzie pod młotek). Ratusz planuje sprzedać także biurowiec przy ul. Wieniawskiej.
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin

ze szkoda gadac to nie trzeba pisac ale w sumie bylo to do przewidzenia
Źródło: motorlublin.com/forum/viewtopic.php?t=781


Temat: Czy można wszcząć egzekucję z udziału w nieruchomości?
1. Tak - jest możliwe prowadzenie egzekucji z udziału w nieruchomości pomimo braku podziału majątku wspólnego.
Podział majątku wspólnego nie wpływa bowiem na prawo egzekucji z udziału w nieruchomości. Tak orzekł SN w uchwale z dnia 1 grudnia 1977 r. w sprawie I CR 409/77


Zmiana spowodowana orzeczeniem sądu na skutek podziału majątku wspólnego, działu spadku lub zniesienia współwłasności nieruchomości nie ma charakteru rozporządzenia tą nieruchomością w rozumieniu art. 930 kpc.

Uzasadnienie
Edward P. i Wytwórczo-Usługowa Spółdzielnia Pracy Metalowców „Renoma” w Lublinie, wierzyciele Eugeniusza S., męża powódki, Alfredy S., wystąpili do komornika X rewiru Sądu Powiatowego w Lublinie o wszczęcie przeciwko dłużnikowi na podstawie złożonych tytułów wykonawczych (nakazów zapłaty) egzekucji - odpowiednio kwot: 36.000 zł i 99.611 zł - z odsetkami i kosztami postępowania. Egzekucja należnych wierzycielowi kwot została skierowana przez komornika (w sprawach X Km 228/74 i X Km 528/75) do objętej wspólnością ustawową powódki i jej męża zabudowanej nieruchomości o powierzchni 2 ha, położonej we wsi Konopica i uregulowanej w zbiorze dokumentów nr rep. Zd. 6120 Państwowego Biura Notarialnego w Lublinie.

Wspólność ustawowa między powódką i jej mężem została zniesiona przez sąd z dniem 21 sierpnia 1968 r., w sprawie zaś o podział majątku wspólnego stanowiąca przedmiot egzekucji nieruchomość została prawomocnym orzeczeniem z dnia 15 czerwca 1976 r. przyznana powódce na jej wyłączną własność z jednoczesnym zasądzeniem na rzecz Eugeniusza S. spłaty w wysokości 110.830 zł.

W związku z powyższym w pozwie z dnia 28 lipca 1976 r. powódka, pozywając wierzycieli i dłużnika z toczącego się postępowania egzekucyjnego, wystąpiła o zwolnienie od egzekucji zajętej nieruchomości, jako stanowiącej jej własność.

Sąd Wojewódzki oddalił powództwo. Według dokonanych ustaleń zajęcie spornej nieruchomości (w trybie art. 925 § 1 kpc) nastąpiło w 1974 r., a zatem przed podziałem (1976 r.) majątku wspólnego, wobec czego skutki tego podziału (m.in. co do zmian w tytule własności nieruchomości) nie mają - stosownie do art. 930 § 1 kpc - żadnego wpływu na dalsze postępowanie i już dokonane w tym postępowaniu czynności egzekucyjne.

Egzekucja więc należności wierzycieli dłużnika może w tym przypadku być prowadzona nadal także z zajętej nieruchomości, co wyłącza dopuszczalność jej zwolnienia od egzekucji w trybie art. 841 kpc.

Wyrok zaskarżyła w drodze rewizji powódka, zarzucając niewłaściwe w sprawie zastosowanie art. 930 § 1 kpc jako podstawy oddalenia powództwa, w związku z czym wnosiła o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa (art. 368 pkt 1 kpc).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 930 § 1 kpc rozporządzenie przez dłużnika nieruchomością po jej zajęciu (art. 925 § 1 kpc) nie ma wpływu na dalsze postępowanie i czynności egzekucyjne (zarówno dokonane przed rozporządzeniem, jak i po rozporządzeniu nieruchomością przez dłużnika) są ważne w odniesieniu do dłużnika i nabywcy (art. 930 § 1 kpc).

Z treści powołanego przepisu wynika, że zbycie przez dłużnika nieruchomości już objętej egzekucją (po zajęciu nieruchomości) lub obciążenie przez dłużnika zajętej egzekucyjnie nieruchomości (np. użytkowaniem, hipoteką i in.) nie pozbawia wierzyciela możliwości zaspokojenia swej pretensji z danej nieruchomości. Przepis zapewnia realizację należnego wierzycielowi świadczenia mimo rozporządzenia przez dłużnika nieruchomością, skoro zmianę w stanie prawnym nieruchomości sam spowodował.

Zmiana spowodowana orzeczeniem sądu na skutek podziału majątku wspólnego (jak w niniejszej sprawie), działu spadku lub zniesienia współwłasności nieruchomości nie ma charakteru rozporządzenia tą nieruchomością w rozumieniu art. 930 kpc i w tym przypadku art. 930 kpc nie ma zastosowania.

Jeżeli zatem zajęta nieruchomość została w wyniku podziału majątku wspólnego przyznana tylko powódce, a nie dłużnikowi, powódka zaś i dłużnik pozostają w ustroju rozdzielności majątkowej, co wyłącza odpowiedzialność z majątku powódki za długi drugiego małżonka (art. 41 kro), żądanie wyłączenia spornej nieruchomości od egzekucji prowadzonej przeciwko dłużnikowi podlega uwzględnieniu na podstawie art. 841 kpc.

Z przytoczonych względów należało zmienić zaskarżony wyrok i uwzględnić powództwo, orzekając jak w sentencji (art. 390 § 1 kpc).

Źródło: forum.prawnikow.pl/archiwum/viewtopic.php?t=12084