Start JUTRObiurko z płyt OSB jak zbudować biurko Marek Poznań Sklep biurko Leszek duży biurko z drewna OKAZJA Biurko NAROŻNIKOWE duże biurko na zamówienie Wrocław biurko komputerowe Gdańsk Biurko Meble Szczecin Biurko Sklep meblowy Biurko komputerowe narożne male zielone robaki na kwiatach
banki spoldzielcze kredyty 12
czarna pedagoika
kod pocztowy Lodz
 

JUTRO

Temat: [hardware] jaki sprzęt poecacie, głównie procesor
Dnia Mon, 28 Apr 2008 22:55:22 +0200, Myjk napisał(a):


Pomimo małych rozmiarów dłoń zupełnie się nie męczy...
Tylko mam problem z podkładką, jakiej Ty używasz?


Żadnej :) Blat mojego biurka ma okleinę o nazwie "wiśnia", więc możesz się
domyśleć, jak wygląda. Ważne w każdym razie, żeby nie był czarny. Muszę tez
powiedzieć, że tak mysz chodzi na moim wyślizganym biurku wręcz idealnie -
w przeciwieństwie do kilku innych, które wypróbowałem. Wystarczy od czasu
do czasu wyczyścić ślizgacze i biurko.
Jesli idzie o wodotryski, to w tej konkretnej myszy bardzo fajny jest
klawisz przed rolką (znaczy, bliżej użytkownika) - u mnie robi on za
dwuklik. No i przewijanie w poziomie też nieźle działa, choć zamiast
naciskać rolkę na boki wolę wcisnąć drugą ręką alt. Rolki bocznej, ani też
bocznych przycisków nie używam.
Ewidentną wadą myszki jest natomiast wbudowany, niewymienny akumulator -
póki co trzyma kilka dni, ale z czasem siądzie i wówczas mysz będzie się
nadawała na śmietnik.

T.


Źródło: topranking.pl/1263/hardware,jaki,sprzet,poecacie,glownie.php


Temat: klawiatura
Witold Wladyslaw Wojciech Wilk napisał(a):


| To coś za 30 PLN nazywasz klawiaturą?
| Aha.. nawet całkiem nieźle działa. W odróżnianiu od różnych wynalazków
| marki MS czy Logitech. Nie potrzebuję 'klawiszy multimedialnych',
czy ja wiem... slyszalem, ze da sie je zaprogramowac by cos robily, tj
naciskasz ten od "mail" - wskakuje okienko z sylpheedem, czy odpala
komende "slrn" lub cos w tym stylu. wtedy sa naprawde przydatne :)


Da się. Ja mam taką czarną klawiaturę Logitecha i czasem używam
wspomnianych "multimedialnych" klawiszy (pod skrajny lewy podłożyłem
sobie uruchamianie kalkulatora). Pokrętełko do regulacji głośności też
się przydaje.


pod linuxem (ew. *bsd (?) ) te klawiatury dopiero dostaja kopa :)


Masz na myśli lineak ? Ostatnia wersja działa całkiem zacnie.


tu sie zgodze. mi by sie nigdy nie chcialo baterii wymieniac :) pozatym do
takiej klawy ma sie zasilanie a z tego mozna modowac ja (te 5V moze
nieduzo, ale mozna np. zapodac z niej zasilanie i wiatrak co by chlodzil
lapska ;) a kabla to sie nie zauwaza.


Mnie akurat kabel ciągnący się za klawiaturą (i przede wszystkim myszką)
przeszkasza, ale głównie z powodu ciasnoty biurka - dość często muszę
odkładać klawiaturę na bok, a taką bezogoniastą przenosi się łatwiej.

Kacper


Źródło: topranking.pl/1333/klawiatura.php


Temat: mysz


czy polecacie ja czy lepiej kupic zwykla? jakie sa wady i zalety myszy
optycznej?


Wczoraj :))) kupiłem Logitech Pilot Wheel Optical.

Ma półprzezroczystą dolną obudowę (świeci na czerwono, poruszona jaśniej) -
taki niepotrzebny "bajer". Mogły boki być "pełne" - nie było by tego światła
widać. Słabo działa, "gubi się" na bardzo ciemnym podłożu (czarne,
granatowe - taką miałem podkładkę) więc chwilowo pracuje bez podkładki
(podłoże - drewno) i jest OK. Jak ktoś ma ciemne biurko to awaryjnie można
jako podkładki użyć kartki papieru albo kupić jakąś jasną podkładkę. Mimo
wszystko droga - ok 100 zł

Ja jestem jednak zadowolony bo najbardziej mi zależało na płynnym i
dokładnym operowaniu wskaźnikiem - pod tym względem rewelacja !!! Ponadto
jest nadzieja, że tak będzie działać przez długi czas bo tam nie bardzo ma
co się zużyć :)))


Źródło: topranking.pl/1383/98,mysz.php


Temat: optyczna mysz robi głupie numerki
Witam. Może ktoś wie o co chodzi temu zwierzakowi ;)OPTO 315 - co jakis czas
podczas pracy kursor gdzies wędruje w lewy górny róg albo w bok - zaznaczam że
mam to tylko przy myszy optycznej z kabelkiem, po zmianie na taka sama jest
identycznie. Problemu nie ma z myszą kulkową. Dodam że nawet zainstalowałem
stery do niej ale nie pomogło. Z podkładkę "robi" u mnie blat biurka - kolor
jasny orzech ale zmieniałem na czarny i też co jakis czas robi skok w bok.
Za kazdą poradę będę wdzięczny/ Pozdrowionka dla Grupy Piotrek

Źródło: topranking.pl/1384/optyczna,mysz,robi,glupie,numerki.php


Temat: optyczna mysz robi głupie numerki


Witam. Może ktoś wie o co chodzi temu zwierzakowi ;)OPTO 315 - co jakis
czas
podczas pracy kursor gdzies wędruje w lewy górny róg albo w bok -
zaznaczam że
mam to tylko przy myszy optycznej z kabelkiem, po zmianie na taka sama
jest
identycznie. Problemu nie ma z myszą kulkową. Dodam że nawet
zainstalowałem
stery do niej ale nie pomogło. Z podkładkę "robi" u mnie blat biurka -
kolor
jasny orzech ale zmieniałem na czarny i też co jakis czas robi skok w bok.
Za kazdą poradę będę wdzięczny/ Pozdrowionka dla Grupy Piotrek


A uzywasz jako podkladki? czy jezdzisz nia po stole?

Ja mam dokladnie identyczny problem z Logitechem i nie tez nie wiem jak
sobie z tym radzic.


Źródło: topranking.pl/1384/optyczna,mysz,robi,glupie,numerki.php


Temat: biurko narożne w kolorze buk - tylko Gdańsk
biurko narożne w kolorze buk - tylko Gdańsk
biurko ma lekkie zarysowania na blacie po prawej stronie (dwa kawałeczki)

składa się z blatu głównego, półka wyżej na monitor po obu bokach 3 małe
trójkątne półeczki symetrycznie takie same

na dole oparcie na nogi albo jak kto woli na drukarkę po prawej stronie na
pudło od kompa a nad nią mała półeczka, plus oczywiście szuflada na klawiaturę
wysuwana,
całość to typowo narożnikowe biurko ale może stać i na ścianie,
zgrabne i fajnie wygląda ale nam niestety brakuje miejsca,
jeśli ktoś chcę zrobię fotkę ale prosze o cierpliwość bo mamy remont i
zakryłam je folią )
zamienię na paczkę pieluch pampersów 5 albo sprzedam za 50zł

p.s. dodam za 20zł czarne krzesło obrotowe do biurka

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16712,34336576,34336576,biurko_narozne_w_kolorze_buk_tylko_Gdansk.html


Temat: Służbowa epidemia w komendzie w Starachowicach
Ja uwazam ze tacy ludzie ktorzy nic nie wiedza o pracy na linii lepiej niech nie
zabieraja glosu. Malczyk pracowal w prewencji i wie z czym to sie je , Zycinski
tez a taki Domanski?? Wie jak siedziec za biurkiem w CBS. Moze troche jest
inaczej z Makuchem bo on siedzial za biurkiem w KWP. No i dlatego ludzie z
prewencji ich zdaniem to niewyuczone bancwoly co wiedza jak tylko kwita sprzedac
a prawda jest taka ze jakby nie prewencja to ta komenda by zginela.Co zreszta
bylo mozna ostatnio zauwazyc... Dlaczego Domanski czesto gesto wysluzal sie
Kusiakiem zeby interesantow przyjmowal?? Bo sam nie chcial sie uzerac z
natretnymi ludzmi...bo lepiej pogadac na gg w pokoiku... a niektorzy maja ta
robote na codzien za duuuzo mniejsze pieniadze...Oni nie znaja sie wogole na
pracy na linii... czy ktos widzial 01 albo 02 w czarnym moro??? ja sobie nie
przypominam .... wogole czy oni takie posiadaja??? niech jeden z drugim czasami
usiada na radiowoz nawet w czasie jakiejs glupiej akcji i niech sie przejada po
miescie to wtedy zobacza jak ta praca wyglada nie tylko w slupkach statystyki i
zza okna gabinetu... Osobiscie widzialem jak patrol przyprowadzil agresora a
Domanski bedac na dole uciekl jak ten mu pojechal z grubej rury....boki mozna
bylo zrywac... Osobiscie uwazam ze potrzeba nam komendanta ktory umie
wspolpracowac z policjantami bo oni sie do tego wogole nie nadaja... Ostatnio
nawet z tego co slyszalem zabronili przychodzenia do gabinetu policjantom nizej
niz naczelnik zaslaniajac sie droga sluzbowa to ma byc komendant co nie chce
rozmawiac z policjantami...tragedia Ale oczywiscie wszystko dopiero wychodzi po
czasie ....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,60,89089170,89089170,Sluzbowa_epidemia_w_komendzie_w_Starachowicach.html


Temat: technika tłumaczenia książek
Leszek Król powiada w dniu 2007-03-29 20:15:


Hanna Burdon wrote on Thu, 29 Mar 2007 18:44:21 +0100 in
pl.hum.tlumaczenia:

| In news:aoni8998wan0.1pvk5ax72slc3.dlg@40tude.net, Raf :-) wrote:
| Bardzo pomógł mi zakup łamanej klawiatury Microsoftu
| Ja też ją mam - bardzo wygodna.

Protestuję! Na łamanej klawiaturze prawie sobie palców nie połamałem :)
Do dziś piszę na klawiaturze bez klawiszy "menu windowsowego", z przerwą
między alt i ctrl, ze spacją i enterem z prawdziwego zdarzenia itd.
I czarna rozpacz mnie ogarnia, bo ona powoli dożywa swoich dni, a nowej
(czyt.: następnej, bo takich klawiatur to już dawno nie produkują, więc na
fabrycznie nową szans raczej nie ma) nawet na giełdzie nie znalazłem...


Miałem identyczny problem, długo i bezskutecznie szukałem ale znalazłem
- właśnie przyzwyczajam się do "designerskiej" klawiatury z Mac-a - USB
Apple Keyboard. Ma ona szereg cech, które mogą być zaletami lub wadami,
zależnie od kontekstu, ale na pewno ma wspaniałe klawisze, z odpowiednim
klikiem i skokiem, idealnie pracujące (nie latają na boki itp.). Pracuję
na "piecu", ale różnice układu załatwia programik przedefiniowujący
nietypowe klawisze (np. klawisze z jabłkiem działają u mnie jak alt -
mam więc dwa "alty" po każdej stronie). Troszkę inny jest układ bloku
numerycznego, ale to kwestia przywyczajenia. Enter jest "wysoki", ale
nie tak wielki, jak w starych pecetach. Klawiatura prawie nie ma ramki -
same klawisze, a więc zajmuje mało miejsca na biurku. Jest bardzo ciężka
i sztywna - to wielkie zalety. Jeszcze tak do końca do niej się nie
przyzwyczaiłem, ale to kwestia czasu. Jedyna wada - jest biała, a więc
"brudząca" ;)

T.


Źródło: topranking.pl/1527/technika,tlumaczenia,ksiazek.php


Temat: Absolutnie nienawidzę pracy
absolutnie ci wierzę.

Wiem, że cię nie pocieszę - ale uciekaj stamtąd. Gdziekolwiek.

Osobiście, miałem taki rozstrój żołądka, że kilkakrotnie się odwodniłem.
Nerwica, strugi potu, trzęsące się ręce, ucisk na żołądek, wymioty.. nocy nie
mogłem spać, przewalając się z boku na bok i myśląc czy czegoś nie zawaliłem,
czy wykonałem wszystkie telefony, wysłałem wszystkie faksy, czy wpisałem
wszystkie dane do komputera - a przede wszystkim, czy uprzątnąłem swoje biurko i
nie został choćby maleńki papierek. Czy dosunąłem krzesło, czy wstawiłem kubek
do szafki itd. Teraz, wydaje mi się to kretyńskie i chore - ale wtedy...

Gdy podjeżdżałem pod firmę - od razu ścisk w dole brzucha, odruch wymiotny i
okropny ból żołądka.
W domu na dźwięk telefonu dostawałem paraliżu, albo dla odmiany dygotałem jak z
zimna, a zanim sprawdziłem kto dzwoni musiałem uspokoić trzęsące się ręce, bo
nie byłem w stanie podnieść telefonu. Gdy czasem miałem wyłączony telefon, i po
włączeniu dostałem informację "masz nową wiadomość na poczcie" ...krew dosłownie
odpływała mi z mózgu. Miałem ze strachu czarne plamy w oczach. Kiedyś rano znów
dostałem wiadomość o poczcie - nie byłem w stanie jej odsłuchać, siedziałem 20
minut i patrzyłem w telefon. W pewnym momencie rozpłakałem się jak dziecko - i
odsłuchałem wiadomość..A to tylko moja mama dzwoniła, pytała czy wpadnę w
weekend do niej. Wtedy stwierdziłem - dość.
Nie dałem rady. Zwolniłem się tego samego dnia - i poszedłem do
lekarza..wymówienie przesiedziałem na zwolnieniu lekarskim. Nie chciałem "tam"
wracać. Chciałem żyć -n o r m a l n i e.

Dziś wykonuję zupełnie odmienny zawód. Może mniej płatny (sporo mniej) - ale w
miarę normalnej atmosferze.
Żyję pełną piersią - dosłownie.

Ostatnio z uśmiechem (!!) złapałem się na tym, że odbierając telefon pomyślałem
- oooo ktoś w końcu, sobie o mnie przypomniał :)
Kiedyś przez 20 sekund wahałbym się czy odebrać.
Czasem w mojej obecnej pracy zdarzają się zgrzyty. Ale na Boga - nie dostaję
wymiotów i biegunki.

Uważam, że jeśli przyjdzie odpowiedni moment - i sam zrozumiesz, że tak nie da
się żyć - odejdziesz. I nie potrzebny ci będzie do tego psychiatra. Tylko musisz
się zastanowić i przemyśleć - czy warto byc tam gdzie jesteś teraz i za jaką cenę.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,104104337,104104337,Absolutnie_nienawidze_pracy.html


Temat: jak się żyje z kotem?
Szczegolnie roznice miedzy psem a kotem widac gdy wychodzi sie z nimi na spacer.
Duzy pies na smyczy a kot zachecany wolaniem podaza za psem.Pies idzie
pewnie,niczego sie nie boi.Kot,nieufny,biegnie etapami, od krzaka do krzaka,od
samochodu do samochodu.Poniewaz na spacer wychodzi po 22 i pod krzakami jest
ciemno a on czarny jak smola nie zawsze wiadomo gdzie sie schowal.
Punkty postoju kot traktuje jako punkty obserwacyjne przed nastepnym
biegiem.Czasami biegnie po chodniku przed psem i przewraca sie na bok i chce
aby go glaskac.Gdy na trasie spaceru trafi sie inny kot siedzacy przed domem
kot waha sie czy isc dalej.Sytuacje rozwiazuje pies,ktory b.nielubi obcych
kotow i na jego widok koty takie schodza z drogi.
Jednego punktu kot jedynie nie chce pokonac tj.skretu w prawo na skrzyzowaniu
ze swiatlami.Nie wiadomo czy boi sie halasu aut czy kota, ktory urzeduje
przed pobliskim domem i nie reaguje nawet na widok psa.
Widac wycieczki z asekuracja kotu podobaja sie,po drodze wszystko dokladnie
obwachuje.Po spacerze idzie do domu bez oporow.
Czasami gdy wychodze z psem kot spi na fotelu.Wolam na kota czy idzie
z nami.Kot przeciaga sie,mialknie,zeskakuje z fotela i rusza w trase.Kot
reaguje na komendy:"chodz tutaj, idziesz?,chcesz jesc?,nie, siedz tutaj,skacz.
Kot zawsze mruczy.Nawet przy jedzeniu nie mruczy tylko wtedy gdy polyka.Na
kazde zawolanie odpowiada mialknieciem.Czasami nie chce mu sie isc na spacer i
zostaje w domu.
Po spacerze ok 2 km, kot przychodzi do domu chyba zmeczony,bo kladzie sie sie
od razu.Pies potrafi przebiec bez wysilku 20 km. Po 20km sciga sie czesto z
kotem w ogrodzie.
Poniewaz kot jest starszy od psa o ponad rok(pies ma 15 m-cy) i pierwszy
w domu zamieszkal,narzuca on swoja wole psu.W ogrodzie kot na zaczepki psa
odpowiada pogonieniem psu kota co psu b.sie podoba.Mimo,ze pies i kot maja
swoje miski z woda i jedzeniem czasami pija wode z sedesu.Pies kradnie kotu
jedzenie a kot pije z miski psa.Pies zna sie na komputerach.Gdy widzi na
ekranie monitora "shut down" podrywa sie bo wie,ze jest duze prawdopodobienstwo
spaceru.Kot wskoczy jedynie na biurko i zaslania ekran gdy nie reaguje sie
na jego mialczenie.
Gdy glaszcze sie kota pies jest zazdrosny i natychmiast przylatuje.
W rezultacie jedna reka trzeba glaskac kota a druga psa.
Korzysci:kot - nie ma obecnie zadnej myszy w domu,niskie czestotliwosci
jakie emituje mruczacy kot dzialaja leczniczo, podobnie jak ultradzwieki.
Oklady bolacych,kontuzjowanych miejsc mruczacym kotem sa bardzo dobre.
Pies -przegania z ogrodu obce,agresywne koty,pilnuje domu,spacery i biegi z psem
zapewniaja utrzymanie formy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,128,2291853,2291853,jak_sie_zyje_z_kotem_.html