Start JUTRObiuro turystyczne turysta koszalin Biuro podróży podróżniczek Wrocław Biuro polowań polowanie na Białorusi Biuro podróży Krakowska Kraków Biuro Nieruchomości Bochnia Brzesko Biuro numerów numery prywatne Biuro podruzy LOT w Łodzi Biuro Studiów i Ekspertyz Sejmu Biuro Podróży Wolski Kołobrzeg Biuro Turystyki Aktywnej HORN cleoni kinkiet caspe 40 pelny
lahka muza
toshara 1 7 czy 1 8
levar burton
webpralki przemyslowe poznan
 

JUTRO

Temat: Budować III ramę jako trasę płatną?
Podkreślam - nie wytaczam machin wojennych przeciw komukolwiek. Szukam
rozwiązania. Czekam na głosy, czy mam rację, a jeśli proponowane rozwiązanie
jest chybione, to proponujcie alternatywę.

@Mankut - nie wystarczy. Poznań jest rozwijany polityka miasta (polityka w
zakresie wpływu na ceny nieruchomości - 20% powierzchni Poznania to grunty
rolne! Sporo jest własnością miasta) tak, że 10 tys. ludzi ROCZNIE od 2000
przenosi się do PZ. I są to z reguły podatnicy lepiej sytuowani. Nakładając na
to przewidywany wzrost liczby samochodów z obecnych 400/1000 mieszkańców do 600
w ciągu dekady, to obecny system drogowy nawet po rozbudowach nie udźwignie tego
ruchu.

@Olo - IV rama i tak powstanie. Zachodnie i wschodnie obejście miasta jest
budowane w ramach projektu EURO 2012. Tak samo rozszerzona zostanie A2 na
odcinku miejskim do 3 pasów. Ale:
- 2 pasy A2 to już teraz za mało i zepsuta ciężarówka sprawia, że pojawia się
korek na 20-30 minut (jeżdżę codziennie do pracy i w tym roku stałem już więcej
niż 10 razy).
- nie jest przewidziane nawet na następna dekadę stworzenie drogi obwodzącej
Poznań od północy. A tam są bardzo ludne i szybko się rozwijające przedmieścia,
jak Tarnowo, Rokietnica, Suchy Las, cały pas północny od Skoków przez Murowaną,
Owińska, Czerwona i Koziegłowy oraz wszystkie te domy w Puszczy Zielonce (ponad
100 tys. ludzi), Tuczno-Pobiedziska-Biskupice-Kobylnica oraz Kostrzyn i Swarzędz
dają znów koło 80 tys. ludzi. Nikt z nich nie będzie się cofać do S5 do
Pobiedzisk by pojechać do Lubonia, czy Przeźmierowa, czy na Grunwald.

Nie twierdzę, że zaproponowane rozwiązanie jest jedynym dobrym, kolego Olo. Nie
wiem dlaczego mieszkasz w Poznaniu i masz rejestrację PZ. Pospekuluję.
1. Masz leasingowany samochód - konsekwencją byłoby wyniesienie się wszystkich
firm lesingowych z PZ (jeśli takie są) i wspomożenie podatkowe poznańskiego
budzetu. Zanim system zaczął by działać, to wszystkie umowy leasingowe zdążą
wygasnąć, a zawierane będą nowe w nowych siedzibach - kto wyleasinguje potem
samochód z rej. PZ, gdy będzie wiadomo, że to swoisty stygmat.
2. Jeździsz samochodem firmowym będącym własnością firmy spod Poznania -
konsekwencją będzie albo uruchamianie biur w mieście (ewolucja aglomeracji
zachodnich w Europie i tak w tę stronę zmierza, gdyż łatwiej znaleźć pracownika
biurowego oferując mu pracę w biurze, do którego jest dobry dojazd komunikacją
publiczną - stąd tendencja do tworzenia biur w centrach miast), albo
przeniesienie formalnych siedzib znajdujących się w PZ fabryk do Poznania
(wynajęcie w Poznaniu choćby symbolicznego biura, zarejestrowanie w tutejszym
Urzędzie Skarbowym i zasilenie budżetu miasta podatkami).
Twoi rodzice mieszkają w PZ, czy jesteś tam zameldowany, a dla wygody mieszkasz
w PO - to zmienisz meldunek. Meldować można się nawet w wynajętym loku, tym
bardziej, że sam meldunek na wiosnę przestanie być tak obostrzony jak obecnie,
czy w ogóle zniknie.

Ale napisz mi co myślisz. Czy uważasz za słuszne płacenie z podatków Twoich i
Twoich kiedyś dorosłych dzieci za komfort ludzi, którzy sami decydują się na
niedogodność wyprowadzając się poza miasto? Możliwe są inne rozwiązania.
Przychodzi mi do głowy wchłonięcie obszarów aż do Murowanej Gośliny, Pobiedzisk,
Kostrzyna Wielkopolskiego, Kórnika, Mosiny, Stęszewa, Dopiewa, Tarnowa
Podgórnego, Rokietnicy i Chludowa do Poznania. Ale to jeszcze bardziej absurdalne.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,85621806,85621806,Budowac_III_rame_jako_trase_platna_.html



Temat: Sygnaturka jednego z forumowiczow
Przerażający raport o długach Polaków !!!!


Na prawie 60 miliardów złotych są zadłużeni Polacy - wynika z raportu o długach
opracowanego przez Krajowy Rejestr Długów (KRD). Zalegamy z płatnościami m.in.
wobec banków, spółdzielni mieszkaniowych, za mandaty, prąd, gaz oraz telefon. Z
raportu przysłanego wynika, że 59,2 miliarda złotych wynoszą nieuregulowane w
terminie zobowiązania konsumentów i przedsiębiorców z całego kraju.

biznes.onet.pl/0,1811904,wiadomosci.html
Największe zaległości mamy wobec banków - ponad 29,8 mld zł. Są to niespłacone w
terminie raty wraz z odsetkami.

Następne 19,14 mld zł - to zaległe podatki do skarbu państwa. Rekordzistami pod
tym względem są mieszkańcy województwa mazowieckiego - 3,69 mld zł, śląskiego -
3,39 mld zł. Najmniejsze zadłużenie jest w województwie podlaskim - 209 mln zł.

Na kwotę 8,41 mld zł opiewają niespłacone podatki i opłaty lokalne stanowiące
dochody gmin. W tej dziedzinie przoduje Warszawa, Kraków, Łódź, Szczecin i Wrocław.

206 mln zł - to zaległe płatności za mandaty. Najczęściej dotyczą one jazdy "na
gapę" w komunikacji miejskiej, międzymiastowej i pociągami.

Zadłużenie lokatorów oraz najemców lokali z tytułu niezapłaconego czynszu wynosi
ok. 1,53 mld zł i nieznacznie spadło w ostatnim roku. Za niezapłacony rachunek
za prąd i gaz - średnie zadłużenie konsumentów, wynosi nieco ponad 1000 zł i
jest aż 26 razy niższe do przeciętnego długu przedsiębiorców, którzy zalegają z
opłatami na rzecz zakładu energetycznego czy gazowni.

W przypadku telefonii stacjonarnej, klienci-dłużnicy zalegają średnio na ponad
1000 zł, a przedsiębiorcy ponad 2,5 tys. zł. Gorzej jest z telefonami
komórkowymi; dłużnicy indywidualni są średnio winni 1643 zł. W przypadku
zadłużonych przedsiębiorców suma ta wynosi aż 4789 zł.

Z raportu wynika, że najwięcej dłużników mieszka w województwach śląskim i
mazowieckim. Są oni winni - 10 mld zł. Za nimi jest Wielkopolska (6 mld),
województwo dolnośląskie (ponad 5 mld zł) i pomorskie (ponad 4 mld zł).

Wśród zadłużonych konsumentów dominują zdecydowanie mężczyźni, stanowiący aż 2/3
dłużników.

KRD opracował pierwszy kompleksowy raport o poziomie zadłużenia Polaków. Analiza
powstała we współpracy i przy wykorzystaniu informacji gromadzonych przez
Narodowy Bank Polski, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i
Administracji oraz danych pochodzących z Krajowego Rejestru Długów.

Krajowy Rejestr Długów to biuro informacji gospodarczej w Polsce, działające od
4 sierpnia 2003 r. Posiada największą własną bazę zadłużonych konsumentów i
przedsiębiorców. Rejestr współpracuje m.in: z bankami, firmami leasingowymi,
zakładami energetycznymi i gazowniczymi.



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,44,84792266,84792266,Sygnaturka_jednego_z_forumowiczow.html